Podsumowanie: luty
Marzec podsumuję przy kolejnym wpisie. Dotychczasowy już dawno miałam napisany, czekał na publikację :)i doczekał się !!! Postanowiłam go wrzucić bo jeszcze nie koniec marca jest, a luty minął bezpowrotnie. Za to w podsumowaniu marca dodam zdjecie sylwetki.
Osiągnęłam cel miesięczny (1 kg mniej). na wadze 2 kg mniej czyli obecnie 53 kilo ważone rano, bez ubrań.
Zaczęłam więcej piec i gotować, nie dla siebie ale dla swojego mężczyzny, sprawia mi to duzo radości. W kuchni zauwazyłam, że się bardzo relaksuje.
Jutro napewno powstaną ciasteczka owsiane z dodatkiem gorzkiej czekolady 86% PYCHA !!!!
Uruchomiłam moją skakankę w ramach ćwiczeń kardio i robię regularne spacery. Oprócz tego w kuchni zagościły melony, kiwi, ananasy i dużo warzyw.
Plan na marzec zapowiada sie tak:
1. podejmuję wyzwanie z FITAPY ( klik)
2. w diecie zrezygnuje z cukru
3. codziennie ćwiczę, i nawet niech to będzie kilkunasto minutowy streching
4. zaliczenie ćwiczeń jest celem samym w sobie
5. eksperymentuję : podobno jak się wącha banany szybciej się traci kilogramy hmmm spróbujmy
6. dodatkowo: pracuję nad organizacją czasu i swoim własnym wnętrzem no bo ileż można dbać o okrycie wierzchnie.
7. urodowo: skupię się na nawilżaniu buzi i wybielaniu zębów
8. Jem zdrowo !!!
9. co dwa dni robię ćwiczenia siłowe
10.codziennie cardio
8. Jem zdrowo !!!
9. co dwa dni robię ćwiczenia siłowe
10.codziennie cardio
Taki plan powoli realizuję, bedzie dobrze, schudnę !!! Schudniemy
